piątek, 4 maja 2012

Dwa

*Z perspektywy Dominiki*
Ze snu wyrwało mnie głaskanie po mojej głowie. Otworzyłam oczy i ujrzałam leżącego Lou głaszczącego moje kłaki.
- A panu to nie za dobrze?? - zapytałam odwracając się na bok
- Nie a czemu pytasz?? - odpowiedział uśmiechając się do mnie
- No wiesz z tego co wiem miałeś być na podłodze a nie leżeć obok. A teraz wypad z łóżka i idź zrób mi śniadanie.
- haha bardzo śmieszne niby dlaczego ja
- Bo władowałeś się bez pozwolenia do mojego łóżka!? I jakbyś mógł to wszystkim zrób ok?
- No dobra już idę. 
Zadowolona z siebie poszłam do łazienki wykonałam poranne czynności i ubrałam się w to . Potem zeszłam na śniadanie gdzie już wszyscy byli. Lou paczał na mnie zabójczym wzrokiem. Trudno było się nie ładować. Po zjedzeniu śniadania chłopcy zaproponowali zwiedzanie. My cwane bestie poszłyśmy z nimi zwiedzać centrum handlowe. Ale wcześniej Dziewczyny poszły się ogarnąć. Madzia ubrała się w to Ada w to. Wyszliśmy koło godziny 12 więc mieliśmy pewność że wszystkie sklepy są otwarte. Podzieliliśmy sie na grupy dwuosobowe. Ja poszłam z Lou Madzia z Harrym Ada z Niallem a Zayn z Liamem. Lou zaciągnoł mnie do wielu sklepów tam powybierał cichy i kazał mierzyć. Powiedział , że on będzie płacić za ciuchy więc nie protestowałam. Zakupiłam to to i to. Potem poszliśmy coś zjeść i obczaić co kupiła sobie Ada i Madzia. Adrianna kupiła to to i to. Harry kupił Madzi to to i to . Reszta nic nie kupiła o było bardzo dziwne i peszące przynajmniej dla mnie. Oczywiście musieliśmy mieć pecha i trafić na fanki. Na szczęście szybko i m uciekliśmy. Wieczorem jako pierwsza wbiłam się do łazienki i przebrałam się w moją piżamę i poszłam do mojego pokoju. Sprawdziłam tt i się załamałam. Pełno osób mnie obserwowało a wcześniej byli to tylko znajomi i pojedyncze directionerki. Ktoś zamknął mi laptopa. Taaak to był oczywiście Lou. Siedział w swojej piżamce na moim łóżku po turecku na przeciwko mnie. 
- No robisz - zapytał Lou
- Nie widzisz siedzę a co mam robić.
- Nie wiem a może poszłabyś ze mną na spacer. 
- Teraz?!
- Tak
- Pogięło cię a nigdzie nie idę.
 - No dobra a wiesz co ci powiem
- Co?
- nie wygodnie mi na podłodze spać. 
- Trudno masz jeszcze do wyboru kanapę.
- Ale ja chciałbym spać na łóżku a nie kanapie.
- Czy ty mi coś sugerujesz??
- Może?
- Idź spać jutro ostatni dzień szkoły a potem rozdanie świadectw.
- A potem wyjazd z Eleonor na narty taaaa. Teraz coś zrozumiałem.
- Idź już spać i nie mrucz mi za uchem dobrze.
*Z perspektywy Ady*
Rano wstałam i nie dowierzałam 2. rzeczom. Po pierwsze jest koniec roku szkolnego , po drugie leżałam w objęciach Nialla. Nie wiedziałam o co chodzi. Zerwałam się szybko i podbiegłam do szafki. Zaczęłam w niej grzebać , wyrzucać ubrania. Niall tylko patrzył się na mnie tymi swoimi pięknymi niebieskimi oczami  i śmiał się ze mnie.
- O co chodzi??
- Ślicznie wyglądasz wiesz??
- I to jest powód do śmiechów.
- Nie po prostu ja też tak się rano zachowuje jak nie wiem w co się ubrać.
- A ty skąd możesz wiedzieć czy ja wiem w co się ubiorę czy nie???
- Wiesz jak latasz po pokoju rozrzucasz ubrania i szukasz czegoś to chyba wiadomo??
- Aha to ja am do ciebie pytanie w co ja mam się ubrać??
- hmm... a może to  kupiłem ci wczoraj.
- Całkiem nie źle to ja idę do łazienki. Kiedy zaszłam na śniadanie wszystkie były już gotowe. Każda miał założony ciuszek kupiony wczoraj. Magda założyła to a Dominika to. Potem Pojechałyśmy do szkoły autobusem. Lekcje ciągnęły się niemiłosiernie. Po zakończeniu tego dnia szybko usnęłam. Jutro zakończenie i odebranie świadectw. Kończymy liceum i wybieramy się na studia. Wszystkie chcemy studiować w Londynie. Rankiem wyruszyłyśmy z chłopakami po nasze świadectwa. Po powrocie zakupiliśmy alkohol i postanowiliśmy opić nasze wyniki. Kiedy wszyscy byli już nie źle wstawieni zaczęliśmy grę w butelkę. Najpierw wypadło na Hazzę który miał pocałować oraz jeszcze zrobić coś niespodziewanego dziewczynie która u się podoba. Od razu podszedł do Madzi pocałował ją namiętnie a potem posadził ją na swoich kolanach. Potem wypadło na Lou. Miał on cały czas tulić się do dziewczyny którą sobie wybrał. Oczywiście była to Dominika. Reszty tej zabawy nie pamiętam ale może to i dobrze.
*Z perspektywy Madzi*
Obudziłam się siedząc wtulona w Hazzę. To co zobaczyłam po przebudzeniu było masakryczne. Lou i Dominika leżeli pod kanapą i przytulali się do siebie. Ada z Niallem leżeli na sofie. A Zayn leżał na środku pokoju. Liam cały czas łaził po domu i cały czas doglądał nas. Strasznie bolała mnie głowa. W tym momencie uświadomiłam sobie że chłopcy dzisiaj wieczorem mają samolot do Londynu. Szybko wszystkich obudziłam i kazałam się pakować. No bo jednak zejdzie im to trochę i akurat będą gotowi na czas. Wszyscy leniwie się spakowali. Skończyli koło 17. Samolot w Warszawie o 20:45 więc akurat mogliśmy ich odwieźć. Potem Uświadomiłam sobie coś bardzo ważnego. Zakochałam się w Harrym. Ale Ada chyba poczuła coś do Nialla. A Dominika już dawno była zakochana w Lou. Tylko że on ma dziewczynę.
*Tydzień później/perspektywa Dominiki*
Sprawdzałam właśnie twittera i się załamałam. Lou dodał wpis na tt "teraz wiem kogo kocham dziękuję ci za wszystko uświadomiłem sobie to na wyjeździe". Zachciało mi się płakać. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Otworzyłam. Nawet nie wiedziałam kto to. Ktoś po prostu mnie przytulił.
- Dominika co się stało?? - usłyszałam głos Lou 
- Nic nie chce mi się z tobą gadać
- Czemu co ja ci zrobiłem
- Przecież ty jesteś z Eleonor to się stało.
- Ale ja nie jestem z nią od wczoraj.
- Coo ale ja - nie dokończyłam ponieważ pocałował mnie. Nie wierzyłam w to co się dzieje. Chciałabym żeby ta chwila trwała wiecznie. 
- Dominika mój wpis na tt był o tobie. To ciebie kocham i  wiem to na pewno - powiedział po czym znowu mnie pocałował. Potem przebrałam się w to i poszłam z nim na spacer. Kiedy tak chodziliśmy spotkaliśmy Madzię i Hazzę całujących się , Niall spacerował z Adą trochę dalej a reszta siedziała nad fontanną. Reszta to znaczy Liam Zayn i jakieś dwie dziewczyny tulące się do nich. Podeszłam i zagadałam ogarnęłam że jedna ma na imię Ola a druga Claudia.
___________________________________________________________________________
Kolejny rozdział za sobą mamy ;) NOWE POSTACIE W NOTCE BOHATEROWIE
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz