*Z perspektywy Dominiki*
Po powrocie do Londynu staram się unikać Louisa. Nie chcę go widzieć. Z dziewczynami spotykam się bardzo często. Nie powiedziały nic Lou o tych spotkaniach. Nawet kiedyś powiedziały mu , że idą na wspólną randkę, a tak naprawdę poszliśmy wszyscy razem do kina. On sam siedział w domu. Dobrze mu tak. Gdyby mnie nie zranił to by z nami wychodził. Ostatnio dużo czasu spędzam z chłopakami z The Wanted. Zaprzyjaźniłam się z nimi. Najlepiej dogadywałam się z Maxem i Nathanem. Nie chętnie rozmawiałam z Sivą. Czułam do niego niechęć. Po tym co chciał zrobić Adzie nie da się go nawet polubić. Zbliża się jakaś gala. Na niej mieli zjawić się między innymi The Wanted i One Direction. Nathan poprosił mnie żebym z nim poszła. Zgodziłam się. Nie miałam nic do stracenia.
Dzisiaj spotkałam się z moja ukochaną gromadą. Razem poszliśmy na zakupy przed galą. Powiedziałam że idę tam jako towarzyszka Nathana. Harrego aż zatkało. Nie mógł nic powiedzieć. Nie potrafił wydusić z siebie ani jednego słowa.
Nadszedł dzień w którym miała odbyć się gala. Mieliśmy być tam na godzinę 16. Akurat jak nigdy naszykowała się na tę godzinę. Wyglądałam tak . Tam każdy wykonawca miał zaśpiewać piosenkę. Gdy byłam na miejscu od razu poszłam przywitać się z dziewczynami i całą zabawną 4 i tym ostatnim , który mnie zranił.Gdy zobaczył mnie Lou od razu uśmiechnął się. Chciał mnie przytulić ale ja się odsunęłam. Wiedziałam że nie da za wygraną i i tak mnie przytuli. Zauważył to Nathan i wkroczył do akcji. Podszedł do nas i przywitał się. Powiedział , że musimy zajmować miejsca. Po minie Lou wywnioskowałam , że nic nie wiedział o tym , że przybyłam tu z Nathanem. Kiedy 1D odbierali nagrodę on paczył tylko na mnie. Widać było że tęsknił za mną. Wszyscy myśleli , że zaśpiewają What Makes You Beautiful. Niestety zaśpiewali More Than This. Terz czemu niestety , ponieważ Lou zadedykował tę piosenkę dla mnie. Szybko wyszłam z sali. Nie widziałam nic. Chciałam przejść przez ulicę i usłyszałam przeraźliwy krzyk Lou i dziewczyn , i paru innych osób. Potem pustka. Widziałam ciemność. Nie wiem czy umarłam czy nie...
_________________________________________________________________________
Fajnie byłoby gdyby znalazło się przynajmniej 3 komentarze. Wiecie dla mnie komentarz to natchnienie do pisania , a poza tym jeżeli komentujecie to znaczy że czytacie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz