piątek, 4 maja 2012

Trzy

*Z perspektywy Dominiki*
Nie zniosę tego od kiedy  spotykam się z Lou on mi cały czas truje o przeprowadzeniu się do niego.
- Oj Dominika czemu nie chcesz ze mną mieszkać??
- Jakbyś nie zauważył ja mam rodzinę w Polsce i co mam opuścić ich i tak wszystko olać?!
- No wiesz jesteśmy w końcu parą. Mogłabyś jeździć ze mną w trasy i ... i chciałbym cię częściej widywać.
-  Zastanowię się 
Po godzinie nie trucia zgodziłam się ale to wiązało się z dużymi wydatkami. Od razu zaciągnęłam Louisa do sklepów. Kupiłam sobie to to i to. Po powrocie do domu od razu poszłam spać.
*Z perspektywy Madzi*
Wstałam rano i od razu przebrałam się w to samolot mieliśmy o 12 więc musieliśmy się sprężać. Dominika była ubrana w to a Ada w to. Szybko zebraliśmy się. Po drodze zabraliśmy Olę i Klaudię. Ola była ubrana w to a Klaudia w to. Dojechaliśmy na miejsce po paru godzinach. Akurat było za 11:45. Odprawa minęła szybko a lot jeszcze szybciej. Dojechaliśmy do domu po godzinie ponieważ były korki. Wchodząc do pokoju Harolda załamałam się. Bylo tam pełno śmieci i kurzu. Było widać że nie było tam sprzątane od dawna i że nikt tam od dawna nie wchodził. Postanowiłam ogarnąć. Całkiem nie żle mi to wyszło ponieważ pokój po wysprzątaniu wyglądał tak .
*Z perspektywy Ady*
Wchodzą do pokoju Nialla miałam nadzieję że walnę się na łóżko i w najlepsze usnę sobie. Ale nie miałam racji. Trzeba było trochę tam ogarnąć. Odkurzyłam starłam kurze i pokój wyglądał cudownie. Potem rozpakowałam się i położyłam obok mojego szczęścia. Pierwsza noc w nowy domu. To było wspaniałe przeżycie jeżeli wogóle można było to nazwać przeżyciem. 
*Z perspektywy Dominiki*
Wchodząc do pokoju Lou załamałam się pełno rozrzuconych ubrań wszędzie brud i smród. Od razu otworzyłam okno i zaczęłam sprzątać. Starłam kurze , odkurzyłam i umyłam podłogę co było chyba najtrudniejszym zadaniem. Efekt był zaskakujący zarówno dla mnie jak i Louisa. Pokoik wyglądał tak. Aż mnie to zdziwiło. Potem weszłam na tt i się załamałam jakieś faneczki spamowały do mnie. Pisały coś w stylu odczep się od Lou bo twoja twarzyczka nie będzie taka piękna i cie żuci. Rozśmieszyło mnie to. Natomiast Lou się wkurzył i napisał do nich. Potem usnęłam.
*Z perspektywy Klaudii*
Ja i Liam nie musieliśmy robić dużych porządków w jego pokoju. Oczywiście odkurzacz i ściereczki do kurzu poszły w ruch. Potem poszliśmy na spacer. Jedliśmy lody. Spacerowaliśmy po parku. Parę fanek nas złapało ale to nic od razu było wiadomo że tak będzie i musiałam się do tego przyzwyczaić. Były bardzo miłe. Zdziwiło mnie ich zachowanie tzn. poprosiły Liama o autograf i chciały sobie z nim i ze mną fotki robić. Nie potrafiłam odmówić. Nawet ciekawie się z nimi gadało. Gdy weszłam na tt aż roiło się od przyjemnych komentarzy na mój temat. Potem poszłam lulu wraz z Liamem.
*Z perspektywy Oli*
Ola i Zayn nie musieli sprzątać. Wszystko było w jak najlepszym porządku w pokoju Zayna. Postanowiliśmy oglądnąć film. Wybraliśmy komedię pt "Waszkamen". Ten film jest genialny. Nawet nie zauważyłam kiedy usnęłam.
__________________________________________________________________

Zostawiajcie komentarze proszęęę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz