poniedziałek, 14 maja 2012

Dziewięć

*Z perspektywy Lou*
Mijają tygodnie a ona nadal leży w śpiączce. Lekarze nie dają jej szans. Mówią że lada dzień odejdzie na zawsze. Gdybym wtedy nie namówił chłopaków na śpiewanie tej durnej piosenki to by ona nie wybiegła na tę ulicę i ... i nie potrąciłby ją ten samochód. Dziewczyny nie odzywają się do mnie. Całymi dniami mnie unikają. Czasami mnie besztają. Ale maja prawo. Nie dziwie się im. To przecież przeze mnie Dominika leży w szpitalu od jakiś 5 tygodni. Ten czas tak szybko mija a jej stan jest coraz gorszy. Cały czas modlę się i proszę Boga aby pozwolił jej żyć. Nie pojawiam się na koncertach. Cały czas siedzę u Dominiki. Czuwam. Chcę być przy je przebudzeniu. Chcę być pierwszą osobom którą zobaczy. Chłopcy mnie doskonale rozumieją. Czasami tylko wpadnę i zaśpiewam parę piosenek. Ale tylko wtedy gdy pielęgniarki mają mnie dość. Na wywiadzie byłem tylko jednym. Był to wywiad do radia. Pytali mnie co się stało. Przestałem żartować. Powiedziałem , że każdą chwilę siedzę w szpitalu. Potem kolejne pytanie u kogo jestem czy to ktoś z rodziny. Odpowiedziałem tak "czuwam przy osobie która jest sensem mojego życia bardzo ją kocham bardzo ją zraniłem" i potem kolejne pytanie kto to odpowiedź krótka i prosta "to Dominika". Potem ta dziennikarka zaczęła nawijać że ona mnie zdradziła z Nathanem z The Wanted. Na co ja odpowiedziałem że to jedne wierutne kłamstwo ponieważ to ja ą zdradziłem. Potem wyszedłem ze studia niestety głównym wyjściem i trafiłem na tłum fanek. Jakoś doszedłem do samochodu. Pojechałem prosto do szpitala. Wszedłem standardowo do tej samej sali a tam nikogo nie ma. Wszędzie czysto. Zapytałem się pielęgniarek gdzie Dominika , a one powiedziały że ona się obudziła. Pielęgniarka zaprowadziła mnie do niej. Podobno chciała mnie widzieć. Uśmiechnęła się do mnie.
- Przepraszam - powiedziałem i spuściłem głowę
- Już dawno ci wybaczyłam ... ty cały czas czuwałeś. Te...te piękne słowa które wypowiedziałeś w radiu.  Nie spodziewałam się czegoś takiego. Co jeszcze dziwniejsze nie potrzebuje rehabilitacji i nawet jutro mogą mnie wypisać. I proszę odpowiedz mi na jedno pytanie. - cały czas słuchałem ej jak wryty pewne wszystko słyszała.
- Słucham - powiedziałem
- Czemu mnie zdradziłeś??
- Nie chciałem żeby fanki ci zrobiły jeszcze gorszą krzywdę. Kocham cię i fanki dowiedziały się o tym.
- To czemu nie zachowywały się tak kiedy byłeś z Eleonor??
- One wiedziały że to nawet przyjaźni nie jest. Więc tradycyjnie spamowały i wyzywały ją. Ale kiedy dowiedziały się że jestem z tobą wiedziały że coś może z tego wyjść. Cały czas groziły  że jeżeli z tobą nie zerwę to będzie z tobą gorzej niż z Madzią. 
- Aha rozumiem to dla mojego dobra tak?? Kochany jesteś - powiedziała a ja tylko uśmiechnąłem się
- Idź spać. Ja załatwię wypis i pojadę do domu po jakieś ciuchy i jutro wyjdziesz. - ona szybko zasnęła a ja pojechałem do domu i naszykowałem z pomocą dziewczyn coś dla niej do ubrania. Potem wbiłem na tt i napisałem "W końcu wszyscy razem!! Moje kochanie w końcu się obudziło!!" Od razu fanki zaczęły spamować. Nie chciało mi się odpisywać więc szybko wyłączyłem komputer. Poszedłem spać z myślą , że jutro usnę koło tej jedynej.
*Z perspektywy Dominiki*
W końcu ranek. Całą noc przespałam. Czekałam cały czas na moich przyjaciół. Usłyszałam krzyki dziewczyn. O mało się nie pobiły z Lou. One i on chcieli wyjść pierwsi , ale na dziewczyny nie ma mocnych. Wpadły jak burza. Zaczęłyśmy rozmawiać. Ale nie bardzo się dało ponieważ cały czas było słychać fanki. Madzia i Ada pomogły mi się ogarnąć. Louis przygotował mi to . Fanki jak zobaczyły mnie i Lou idących razem pod rękę ucichły. Nie wiem czy to był szok czy coś jeszcze innego. Oczywiście dziewczyny które przyszyły pod szpital chciały zrobić zdjęcia z chłopakami , ale co mnie i dziewczyny bardzo zdziwiło zrobiły sobie zdjęcia i z nami. Zachowywały się bardzo życzliwie. Chyba nie było tam psychofanek. Pytały jak się czuję. To było bardzo miłe. Nawet zadziwiające. Prawie cały dzień spędziłam pod szpitalem na robieniu fotek. Po powrocie do domu szybko wpiłam się w piżamkę i poszłam spać. Byłam bardzo senna mimo że parę tygodni przeleżałam w śpiączce.
_____________________________________________________________________________
Fajnie by było gdybyście  Komentowali

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz